SCENARIUSZ -STANISŁAW WYSPIAŃSKI MALARZ, DRAMATURG,
REFORMATOR TEATRU.

Scenariusz opracowały:
mgr Kazimiera Zaczyńska, s. mgr Letycja Jadwiga Wanarskam
Szkoła Podstawowa w Porębie Żegoty


Ciche dźwięki melodii "Kwiaty polskie"/ zał. nr 1/. Wejście chóru .

NARRATOR

Stanisław Wyspiański jest jedną z najbardziej oryginalnych indywidualności w dziejach naszej kultury. Malarz, dramaturg , reformator teatru wypowiadał się w takich dziedzinach sztuki jak : freski , witraże, portrety, grafika książkowa, projekty wnętrz, mebli, scenografia, poezja liryczna, dramat. Urodził się 15 stycznia 1869 roku w Krakowie. Dla każdego człowieka miasto rodzinne, miejsce pierwszych dziecinnych doznań i przeżyć odkrywających piękno i urodę świata jest czymś bardzo istotnym dla rozwoju osobowości. Dla pisarza staje się często tematem dzieł literackich, gdy wspomnienia dzieciństwa nabierają intensywności i blasku w miarę upływu lat.

/Wchodzi chłopiec -Krakowiak i mówi/

U stóp Wawelu miał ojciec pracownię,

Wielką izbę białą, wysklepioną,

Żyjących figur zmarłych wielkim tłumem.

Tam chłopiec mały chodziłem, co czułem,

To później w kształty mej sztuki zakułem.

Uczuciem wtedy tylko, nie rozumem,

Obejmowałem zarys gliną ulepiony

Wyrastający przede mną w olbrzymy,

W drzewie lipowym rzezane posągi.

/ Piosenka "Na Wawel, na Wawel"/zał. nr 1/ w wykonaniu chóru. .

NARRATOR

Uczył się w słynnym Gimnazjum Nowodworskiego. W 1889 roku zdał maturę i rozpoczął naukę w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych, gdzie pod kierunkiem Jana Matejki kształcił się na malarza. Nauka w tej szkole trwała 4 lata. Wybijającemu się uczniowi powierzył Matejko współudział w wykonaniu zaprojektowanej przez siebie polichromii odnawianego kościoła Mariackiego. Praca ta dostarczyła Wyspiańskiemu doświadczeń, z których skorzystał przy realizacji późniejszych, własnych zamierzeń z zakresu malarstwa monumentalnego. Zaprojektował i po części wykonał polichromię w kościele Franciszkanów , witraże błogosławionej Salomei i św. Franciszka, witraż "Stań się". To w jego pomysłu bogatym, pięknym stroju paraduje dziś krakowski Lajkonik ze swą tatarską drużyna. To malarz Wyspiański wyczarował oryginalną, piękną dekorację Rynku Głównego w uroczystym dniu odsłonięcia pomnika Mickiewicza. Z biegiem lat rozwijała się jego bogata, zindywidualizowana twórczość plastyczna. Malował liczne portrety wybitnych współczesnych , autoportrety, portrety dzieci, dziewcząt i kobiet, impresjonistyczne widoki na Kopiec Koś ciuszki, pejzaże z natury i kwiaty: róże, malwy, bławatki.

Piosenka "Polskie kwiaty" w wykonaniu chóru.

NARRATOR

Stanisław Wyspiański napisał wiele dramatów. Najbardziej znane to:" Warszawianka", "Noc listopadowa", "Wyzwolenie", "Akropolis", "Wesele". Szereg dramatów poświęconych zostało "budowaniu Polski". Jednym z nich jest "Wesele" do dziś uznawane za najwybitniejszy dramat XX wieku.

"Wesele" to utwór, w którym wesoła zabawa gromadząca chłopów i gości z miasta przeobraża się w widowisko wizyjno symboliczne, w którym następuje szydercza konfrontacja romantycznego mitu gotowości do powstania z niedojrzałością ówczesnego społeczeństwa. Sztukę tę napisał na przełomie tysiąc dziewięćset tysiąc dziewięćset pierwszego roku. Do napisania tego dramatu zainspirowało poetę wesele, które odbyło się w Bronowicach Małych. Tadeusz Boy Żeleński w "Plotce" tak napisał o "Weselu".

Na scenie pojawia się redaktor z "Plotką"/gazetą/ i czyta:

Szczelnie zapięty w swój czarny tużurek , stał całą noc oparty o futrynę drzwi, patrząc swoimi stalowymi , niesamowitymi oczyma. Obok wrzało weselisko, huczały tańce, a tu do tej izby raz po raz wchodziło parę osób , raz po raz dolatywał jego uszu strzęp rozmowy. I tam ujrzał i usłyszał swoją sztukę.

Ciche dźwięki "Marsza Mendelsona"/ zał. nr 3/. Wchodzi Panna Młoda i Poeta.

POETA

Panna młoda ze snu, z nocy?

PANNA MŁODA

A sen miałam, choć nie spałam. . .

Takie mi się głupstwo śniło, tak się ta pletło, baiło.

A tak ta na śnie nie dziwota, że się jakie byle co zwidzi.

Niech ino pon nie szydzi, bo pon to po dniu zdziwuje

Jesce wsędy rozgaduje , jakby cejco choć ni ma co.

POETA

Są tacy , co za to płacą.

PANNA MŁODA

Od tańca takem osłabła. . . Śniło mi się, że siadam do karety,

A oczy mi się kleją, o rety. Śniło mi się, że siedzę w karecie

I pytam się, bo mnie wiezą przez lasy, przez jakiesi murowane miasta

A gdziez mnie biesy wieziecie? A oni mówią do Polski.

A kaz tyz ta Polska, a kaz ta? Pon wiedzą?

/Na scenie pojawia się dziewczynka POLSKA w biało czerwonej szacie, z rękoma skutymi kajdanami, w żałobnym welonie zasłaniającym twarz. Staje za narratorami/.

POETA

Po całym świecie możesz szukać Polski panno młoda I nigdzie jej nie najdziecie.

PANNA MŁODA

To może i szukać szkoda?

POETA

A jest jedna mała klatka. Niech tak Jagusia przymknie rękę. Tam puka?

PANNA MŁODA

I cóz to za tako nauka?

Serce?

POETA

A to POLSKA właśnie!

NARRATOR

W dramatach Wyspiański wyraża swój patriotyzm. Ponieważ jego życie i twórczość przypadły na lata niewoli Polski, był poeta niewolnikiem wielkiej myśli jednej konieczności istnienia Polski jako państwa. Swoje myśli o niepodległym państwie zamyka w formę utworów. Często dokonuje interpretacji dramatycznej własnego dzieła malarskiego. Tak było z dramatem "Królowa Korony Polskiej", który ściśle wiąże się z witrażem dla katedry lwowskiej. Witraż i dramat "Królowa Korony Polskiej" ukazuje Jana Kazimierza w katedrze lwowskiej , w której 1 kwietnia 1656 roku oddał siebie i cały kraj w opiekę Najświętszej Marii Panny.

Ciche dźwięki pieśni " Polski królowo, opiekunko sławna"/zał. nr 4. / Wchodzi król Jan Kazimierz.

O Panno święta, jak oczy Twoje czarne, duże kierujesz po nas i widzisz kraj we łzach , bierz moje klejnoty, bierz moją koronę, jak klejnot kraju, pod Twoją obronę, niech się nikt nie waży Ci odebrać. /. . . /Ja z łaski Syna Bożego , Króla Królów, król Waszych Mościów i mojego królestwa, koronę

Mojego królestwa i moją Matce Bożej chcę oddać , do którego to aktu proszę, Dopomóżcie mi Waszmościowie.

Stańcie tu ze sztandarem przy mnie!

/Podchodzi chłopiec ubrany za giermka. Trzyma sztandar . /

Wielka Boga Człowieka Matko, Panno Najświętsza! Ja, Jan Kazimierz z łaski syna Twego Króla Królów i Pana mego, siebie i moje królestwo polskie i lud cały Twej osobliwej opiece i obronie polecam. Przysięgam Ci, Niebios Królowo święta, !. . . !przeze mnie dziś nominowana, obronić kraj mój zewsząt ciemiężony, wyzwolić lud mój prosty uciśniony, wypędzić wrogów z granicy korony, w cześć podać obraz Twój święty.

/ Król, przy dźwiękach melodii "Polski Królowo", podchodzi do obrazu

Matki Bożej i składa przed Jej obliczem koronę i dokument.

Pieśń "Polski Królowo, Opiekunko sławna" w wykonaniu chóru /zał. nr. 4/. /

NARRATOR

Artysta wizjoner, błądząc swą przebogatą wyobraźnią po niebotycznych regionach polskich dziejów, polskiego ducha w przebogatej swej fantazji wyczarowujący nowatorski kształty sztuki poetyckiej i plastycznej , był równocześnie urodzonym działaczem społecznym. 26 maja 1905 roku zostaje radnym miasta Krakowa. Jako członek Rady Miejskiej brał udział w różnych uroczystościach szkolnych. Między innymi uczestniczył w popisie uczniów przygotowanym na zakończenie roku szkolnego w szkole przy Placu Świętego Ducha . Popis obejmował między innymi fragmenty "Warszawianki"i pieśni.

/Pieśń "Boże coś Polskę" w wykonaniu chóru zał . nr 5. /

NARRATOR

Występ ten zaskoczył i bardzo wzruszył poetę. W księdze pamiątkowej tejże szkoły napisał:

/Wychodzi chłopiec Wyspiański z otwartą "Księgą Pamiątkową" i czyta. /

24 czerwca 1905 roku jako wysłannik Rady Miejskiej uczestniczyłem w uroczystym zakończeniu prac roku szkolnego. /. . . /Szkoła jest biedna. Gmach, zdaniem Zarządu i profesorów za szczupły. Wymagałby, aby znalazły poparcie i uwzględnienia starania i życzenia dyrekcji i grenium profesorskiego co do rozszerzenia szkoły i poprawy warunków jej bytu. Stanisław Wyspiański . Dnia 25czerwca 1905 roku. Kraków

NARRATOR

Z nie mniejszą pieczołowitością zajął się bytowaniem uczniów.

/Chłopiec Wyspiński/

Rada Miejska uznaje konieczność zaprowadzenia instytucji stałych lekarz dla wszystkich szkół, tak średnich jak ludowych, których to lekarzy zdaniem był

by przegląd uczniów raz w miesiącu celem pielęgnacji młodzieży i przygotowania jej do dozoru lekarskiego . W razie biedy rodziców ucznia leczenie odbywałoby się na koszt Gminy.

NARRATOR

Jest rok 1905. Stanisław Wyspiański od wielu lat chory, zapada ciężko na zdrowiu. Unieruchomiony w podkrakowskich Węgrzcach , kończy rozpoczęte dzieła po części już tylko dyktując. Zmarł 28 listopada 1907 roku w Krakowie. Pochowany został na Skałce w grobach zasłużonych.

/Ciche dźwięki melodii "W mogile ciemnej". Po pewnym czasie na scenę wchodzi dziecko i recytuje na tle melodii/.

I WSZYSTKO ZA DUMNIE I WSZYSTKO ZA MAŁO

I wszystko za dumnie, i wszystko za mało

I wszystko jeszcze za wiele mówić

By myśl się tę wypowiedziało,

Która się staje w milczeniu , w kościele.

A która duszę mieści w sobie całą,

Zdolną do czynu duszę w żywym ciele

Tę , którą czas i dzień wskazuje

Która jest porą ujawnić, co czuje.

Za wiele, bowiem to są tajemnice

Których skarbnicy strzec należy w ciszy.

Za mało , bowiem są w postaciach wielolice

I mówić winien , kto mowę ich słyszy.

Za wiele , bowiem wzeszły nad granicę

I serce bije w nich i żądzą dyszy.

A gdy kto hasło ich mówi przedwcześnie,

Gasną jak widma i nikną boleśnie.

Czyli obrazą słowo domówione?

Czyli rozsyte, gdy naraz znudzone. ?

Czyli że wrócą, za czas znów się jawią,

Czyli że grożą, czy sercem się bawią?

Czyli są wierszem, choć mglą czyje oczy,

Chcą widzieć, czyli jednak ku nim kroczy.

I przekonane, gdy znów się upewnią

Serce mu nagle i oczy rozrzewnią.

NARRATOR

Uznany za "duchowego wodza pokolenia" , obdarzony wielką siłą oddziaływania na opinię społeczną oraz na sztukę współczesną i późniejszą, był jedną

z najwybitniejszych i najważniejszych indywidualności twórczych nie tylko swej epoki. Wyjątkowa wszechstronność talentu, ogromne poczucie odpowiedzialności

za ideę i formę wypowiedzi, ostry krytycyzm w ocenie współczesnych przy indywidualnym rozumieniu historii narodowej, wznowienie problematyki walki

o wolność narodu, nowatorstwo w niejednej dziedzinie sztuki w zestawieniu z dramatycznie krótkim czasem życia i twórczości artystycznej - oto Główne

przyczyny dla których Stanisław Wyspiański stał się jedną z najwybitniejszych postaci życia polskiego XX wieku.

Krakowski szlak Wyspiańskiego? Może właściwiej byłoby mówić o Krakowie Wyspiańskiego. Nie ma w tym mieście dosłownie ulicy, nie ma zakątka, placu, kościoła, zabytkowej budowli, które w ścisły sposób nie łączyłoby się z jego życiem i twórczością. Dom Długosza, Gimnazjum św. Anny, kamienica przy ul. Krowoderskiej 79, kościóły : Mariacki, OO. Franciszkanów, OO. Dominikanów, teatr przy placu św. Ducha, Dom Lekarski, Wawel, Skałka.

/Na scenę wchodzi recytator i mówi wiersz/.

DZWON ZYGMUNTA

O Zygmuncie! Słyszałem ciebie

I natychmiast poznam, gdy usłyszę.

Niech ino się twój głos zakolebie

I przenikliwie wżre się w ciszę.

W ciszę półgwarną, półszemrzącą,

Niech ino wpadną pierwsze tony,

Tą melodyją dźwięku rwącą.

Już wiem , że ty jesteś w ruch wpuszczony.

Że wołasz , wołasz: PÓJDŹCIE ZE MNĄ

I wołasz już wiek nadaremno.

Oni się co najwyżej zasłuchają

I oczy mgłą im łez napłyną.

A gdy ty wołasz: WNIJDŹ POTĘGO,

Wrażenia u nich pierwsze miną.

A gdy ty wołasz: DZIEJÓW KSIĘGO.

ROZEWRZEJ KARTY NAD NARODEM.

NARODZI, WRÓŻĘ, ZMARTWYCHWSTANIESZ.

/Podchodzi dziewczynka POLSKA.

/Podbiegają anioły. Zrzucają żałobny welon, zdejmują kajdany. Na piersi

POLSKI umieszczają orła, a na głowie koronę. /

/Pieśń "Rota" w wykonaniu wszystkich /zał. nr7/

ROTA

Nie rzucim ziemi skąd nasz ród, nie damy pogrześć mowy.

Polski my naród, polski lud, królewski szczep piastowy.

Nie damy , by nas gnębił wróg, tak nam dopomóż Bóg,

Tak nam dopomóż Bóg.

Do krwi ostatniej kropli z żył, bronić będziemy Ducha.

Aż się rozpadnie w proch i w pył krzyżacka zawierucha.

Twierdzą nam będzie każdy próg, tak nam dopomóż Bóg,

Tak nam dopomóż Bóg.

Lista stron z publikacjami